Rozgrzewka, schłodzenie – to zależy. Notatki z Birmingham | Mikołaj Raczyński
Podczas Mistrzostw Europy w Birmingham spędziłem sporo czasu na stadionie rozgrzewkowym i chyba właśnie tam najlepiej było widać, jak bardzo zmieniło się podejście do spraw, które kiedyś wydawały się banalnie proste. Rozgrzewka? Trucht, gimnastyka, rytmy. Schłodzenie? 10-15 minut spokojnego biegu. Regeneracja? Zimna woda, bo przecież zimno regeneruje. Tyle teorii. W praktyce, na poziomie europejskiego wyczynu, […]