Większość kontuzji biegaczy ma przeciążeniowy charakter (ang. overuse injuries). Gdy jednak spojrzeć na te, które są wynikiem nagłego zdarzenia (and. acute injuries) skręcenia kostek królują w zestawieniach częstotliwości. Sposobów rehabilitacji skręceń jest tyle, ilu specjalistów (lub „specjalistów”). W większości przypadków można jednak zauważyć jedno – biegacze rzadko trenują w wodzie, a to może być klucz do szybszego powrotu do sprawności.

Tak przynajmniej wynika z opublikowanego w 2024 roku eksperymentu grupy Maryam Sadaak (Effect of aquatic versus conventional physical therapy program on ankle sprain grade III in elite athletes: randomized controlled trial). W pracy tej co prawda analizowano nie biegaczy, ale zawodowych siatkarzy, koszykarzy czy futbolistów, ale wydaje się, że wyniki można ekstrapolować na zawodników innych dyscyplin, w których występuje bieganie (w tym ze zmianami kierunku, jak u biegaczy trailowych czy biegaczy na orientację).

Uczestników eksperymentu charakteryzowało skręcenie 3. stopnia, co oznacza zerwanie przynajmniej jednego z więzadeł, czemu towarzyszy duży obrzęk, bardzo silny ból, a często także niemożliwość pełnego obciążania stopy. Podzielono ich na dwie grupy…

To jest fragment artykułu. Cała treść oraz tocząca się wokół niego dyskusja, dostępne są dla społeczności RACE PACE Mastermind. Jak do nas dołączyć?

Autor

Grzesiek Soczomski – trener na co dzień współpracujący ze sportowcami wytrzymałościowymi oraz osobami wracającymi do sportu po kontuzjach. Od kilku lat związany z magazynem ULTRA, gdzie publikuje poradniki dot. treningu siłowego, periodyzacji w przygotowaniach sportowych oraz rehabilitacji najczęstszych kontuzji biegaczy. Prywatnie mąż żony, ojciec syna, czytelnik.