Podobno nic tak nie buduje i nie nakręca do działania, jak bolesna porażka. Martyna Młynarczyk na swój wielki rewanż w Kalifornii musiała czekać okrągły rok. Złapałem ją na chwilę przed ponownym zderzeniem z trasą kultowego Western States.
Czy po tak długim czekaniu zżera ją presja, czy wręcz przeciwnie? Gdzie na trasie ukryte są pułapki, które rok temu okazały się bezlitosne i co musiała całkowicie wywrócić w logistyce aby być gotowa na ten kalifornijski piec?
Zapraszam Was na ten odcinek, na którego końcu zamieszczam swoje ostatnie stanowisko w sprawie „afery premiowej” podczas mistrzostw Polski w górskim ultra.

YouTube
Spotify
fot. Aisha McAdams dla HOKA