Miał być wielki powrót legendy. Jest wielki niesmak komentujących biegaczy i logo z Painta. Ogłoszono start nowej Korony Maratonów.
- Cena za „prestiż”? 140 złotych.
- Forma odbioru nagrody? Przesyłka kurierska.
- Skład? Bez największych polskich biegów, za to z imprezami, które mylą trasę albo zmieniają datę trzy razy w roku.
Dziś temat, który grzeje bardziej niż podbieg na Agrykoli w lipcu.