Takie przynajmniej wrażenie można mieć po lekturze wydanego w zeszłym tygodniu poradnika Iana Sharmana. The Art of Ultrarunning: Tried & Tested Strategies for Long-Distance Runners jest bowiem książką na wskroś wtórną, pełną banałów i wskazówek o ciężarze merytorycznym instagramowej rolki.

Nic jednak nie zapowiada tego we wstępie. W pierwszych akapitach autor wspomina o tym, że w gąszczu wydanych w ostatnich dekadach książek czy podkastów zauważa luki, które jego poradnik ma za zadanie zapełnić. Obiecuje przy tym, że robi to z myślą nie tylko o począkujących, ale i o “ekstremalnie doświadczonych” biegaczach, którzy liczyć mogą na praktyczne i oparte na nauce oraz doświadczeniach elity wskazówki. Wskazówki, które setkom zawodników Iana Sharmana zapewniły “ogromny rozwój”.

Kluczem ma być to, by nie próbować szczegółowo omawiać każdego elementu składającego się na biegi ultra, ale by skupić się na “mniej oczywistych” obszarach, prowadzących do poprawy wyników.

Spośród tych “mniej oczywistych” obszarów, których najwidoczniej nie omawiały wcześniej wydane poradniki, pierwszym jest… wskazówka, by do treningu włączyć długie rozbiegania, nieco pracy nad prędkością oraz podbiegi. Wszystkie te jednostki, omówione w sposób skrajnie pobieżny, warto przy tym realizować w spolaryzowanym rozkładzie intensywności. Stephen Seiler pewnie nie jest nawet świadom tego, że jego napisana równo 2 dekady temu praca nadal dryfuje w obszarze luk wiedzy.

Co jeszcze zapewni “ogromny rozwój” początkującym i “ekstremalnie doświadczonym” biegaczom ultra….

To jest fragment artykułu. Cała treść oraz tocząca się wokół niego dyskusja, dostępne są dla społeczności RACE PACE Mastermind. Jak do nas dołączyć?

Autor

Grzesiek Soczomski – trener na co dzień współpracujący ze sportowcami wytrzymałościowymi oraz osobami wracającymi do sportu po kontuzjach. Od kilku lat związany z magazynem ULTRA, gdzie publikuje poradniki dot. treningu siłowego, periodyzacji w przygotowaniach sportowych oraz rehabilitacji najczęstszych kontuzji biegaczy. Prywatnie mąż żony, ojciec syna, czytelnik.