Wydawało się, że po błotnistych wyrypach i sprinterskich „piątkach” pora na chwilę oddechu, ale kalendarz biegowy nie bierze jeńców. Przed nami 20. Półmaraton Warszawski – największa i jedna z najbardziej prestiżowych imprez biegowych w kraju. To doskonała okazja, żeby ponownie odpalić nasze szklane kule i poszukać punktów w kolejnej rundzie Typera RACE PACE!

Tym razem stawka jest naprawdę konkretna, a organizatorzy zadbali o to, by zarówno czołówka światowa, jak i nasi rodzimi biegacze mieli optymalne warunki do kręcenia życiówek. Przyjrzyjmy się, kogo (i jakie czasy) bierzemy na tapet w ten weekend.

U panów: Afrykański pociąg i polski „rodzynek” z nadziejami

Zacznijmy od tego, co tygryski lubią najbardziej – od tempa. Organizatorzy zakontraktowali dwóch kenijskich „zajęcy”, którzy mają poprowadzić czołówkę po 2:56/km. To już nie są przelewki, tylko zapach solidnego łamania 62 minut. Z takim tempem z pewnością zmierzy się zagraniczna elita, m.in. Ugandyjczyk Isaac Kibet (życiówka 1:00:20) czy Kenijczyk Abraham Akopesha (1:00:25).

A co z naszym polskim podwórkiem? Rekord Polski na tym dystansie od 2020 roku wynosi 1:01:32 (Krystian Zalewski). Zapowiadał nam się arcyciekawy pojedynek czołowych polskich długasów, ale niestety z powodu kontuzji z rywalizacji wypadł Adam Nowicki. Wielki żal dla kibiców, bo ostrzyliśmy sobie zęby na tę walkę.

Pod nieobecność Nowickiego jedynym Polakiem, który teoretycznie może pokusić się o przetrwanie w „pociągu” na rekord kraju, jest Mateusz Kaczor. Mateusz od kilku miesięcy współpracuje z nowym trenerem, Mikołajem Raczyńskim. Ich pierwszym poważnym testem był maraton w Sewilli, który po bardzo odważnym początku zakończył się wynikiem 2:12:18. Powiedzmy to sobie szczerze: może nie było to otwarcie współpracy, o jakim obaj panowie marzyli, ale kibice wciąż mają ogromne nadzieje związane z tym duetem. Czy Kaczor utrzyma szalone tempo dyktowane przez Kenijczyków? To jedno z kluczowych pytań dla typerów!

U pań: Polowanie na rekord Karolina Nadolskiej?

W rywalizacji kobiet sytuacja wygląda równie elektryzująco. Tutaj pacemakerzy zostaną przydzieleni do grup na konkretne wyniki: 1:09, 1:10 oraz 1:11. Dlaczego to takie ważne? Bo rekord Polski kobiet (ustanowiony w 2021 roku przez Karolinę Nadolską) wynosi dokładnie 1:09:18!

Jeśli ktoś miałby w ten weekend ustrzelić ten wynik, to faworytką kibiców jest bez wątpienia Ela Glinka. Zawodniczka ta jest ostatnio w gazie – zdążyła już odebrać Nadolskiej rekord kraju na 10 km, więc naturalnym krokiem wydaje się atak na dystans dwukrotnie dłuższy. Glinka prawdopodobnie podepnie się pod najszybszą grupę i powalczy nie tylko z czasem, ale i z mocną elitą z zagranicy (na liście są m.in. Vivian Jerotich z życiówką 1:09:18 oraz brązowa medalistka MŚ w maratonie z 2023 r., Marokanka Fatima Ezzahra Birdaha).

Wbijaj i typuj 20. Półmaraton Warszawski!

Zapomnijcie o rzutach monetą, tutaj trzeba chłodnej kalkulacji. Czy Kaczor urwie coś ze swojej życiówki? Czy Ela Glinka dorzuci kolejny rekord Polski do kolekcji? Kto okaże się czarnym koniem stołecznego asfaltu?

Nasza zabawa jest w 100% bezpłatna. Przypominamy, że prowadzimy osobną klasyfikację dla biegów ulicznych, więc jeśli na ostatnim Baranie w górach straciliście punkty, na asfalcie nadal możecie rozbić bank!

Wszystkie zmagania związane z jubileuszowym Półmaratonem Warszawskim obstawicie dokładnie pod tym linkiem: 👉 Typuj 20. Półmaraton Warszawski

Wchodźcie, analizujcie i udowodnijcie, że Wasz zmysł przewidywania działa lepiej niż prognozy pogody na marzec. Niech asfalt w stolicy zapłonie, a punkty w Typerze poszybują w górę!